Nazwano mnie „królewną ze śmietnika” i „duchem babci” za to, że na bal założyłam suknię mojej zmarłej babci — wtedy król balu chwycił za mikrofon i wszystkich wprawił w osłupienie
Suknia, która niosła wspomnienie Nie wybrałam sukni babci dlatego, że nie było mnie stać na inną. Założyłam ją, bo tak sobie zażyczyła. Dwa miesiące przed tym, jak odeszła, babcia Ruth wyjęła z głębi swojej szafy suknię w kolorze przygaszonego różu i położyła ją na łóżku tak delikatnie, jakby trzymała w rękach coś bezcennego. „Miałam ją … Read more